Kiedy koniec jest początkiem nowego

Umarł król … niech żyje król

To może troszku za patetycznie 🙂 chociaż to własnie przeszło mi przez myśl kiedy wylewałam łzy nad moim najpierwszym, ukochanym, jedynym, wyjątkowym … czepkiem pływackim, który właśnie dokonał żywota podczas ostatniego treningu

Najważniejszy w każdym działaniu jest początek.

Platon

Każdy koniec jest początkiem nowego … a w życiu nic nie dzieje się bez przyczyny … kochany czepku, twój koniec stał się nomen omen początkiem realizacji pewnego skrywanego w głębi serca marzenia, na którym jakiś czas temu położyłam „lagę” … bo po co, bo nie dam rady, bo nie mam czasu, siły, motywacji … bo wtedy byłam „za słaba w wierze” … ale wiara przyszła … z kolejnymi treningami, z zapachem chloru i trzeszczącymi mięśniami … teraz jestem silniejsza … i szczuplejsza w tyłku 🙂 … czas brać się do roboty

Szczegóły już wkrótce 🙂

Post Author: urszula