2019 OUT / 2020 IN

Ostatnie godziny starego roku to taki magiczny czas, kiedy przed oczami przelatuje nam w telegraficznym skrócie ostatnie 365 dni i kiedy z uśmiechem na ustach, lub łezką w oku wspominamy to co było i planujemy to co bedzie.

2019 rok to wg kalendarza chińskiego ROK DZIKA 😃😃😃 … i taki był … dziki zajob w pracy, dziki tupot na treningach, dzikie wycie po pierwszych startach, dziki płacz po utracie najbliższych przyjaciół, dzika radość z każdego dobrze przeżytego dnia i dzika nadzieja, że następny rok, będzie równie udany.

43 rok mojego życia zaczął się mocnym przytupem … pierwszy start na Pucharze Masters i pierwsza dyskwa za ruch po komendzie 🤣🤣🤣 oraz decyzja o pierwszym starcie na zawodach triathlonowych … rozwinął skrzydła, gdy mój najukochańszy Tiger, po 5 latach powrócił do marzeń o kolejnym maratonie 💪💪💪 … i zaraz zmieszał z błotem, kiedy zaczęły pojawiać się kontuzje i dół z powodu „stojącej” wagi. Potem znowu rozwinął skrzydła pierwszym medalem Pucharu Masters i pierwszym ukończonym startem IM w Sławie, ale i dołożył z liścia, kiedy dwoje ukochanych przyjaciól Odusia i Garfieldzio odeszli na tęczowy most, tak nagle, że głowa nie umiała nadążyć za pękającym na miliony kawałków sercem 😢😢😢.

Wzloty i upadki … wzloty na szczeście nie Ikarowe, nie zaszumiały w głowie tak, że straciłam kontrolę nad życiem a upadki poobijały trochę tyłek, ale nie pozbawiły wiary i mimo wszystko motywowały …

Przyjaciele … ten rok pokazał mi po raz kolejny, że przyjaciół może nie mam zbyt wielu, ale za to takich, że drżyjcie narody! Jak jebniemy razem, to z takiej rury, że tylko siwy dym po nas zostanie 🤣🤣🤣. Dziekuję Wam za wsparcie, za tulasa kiedy trzeba i soczystego liścia, kiedy tulas nie działa. Wy wiecie jak jesteście dla mnie ważni i nie muszę Was tagować, żebyście wiedzieli, że to o Was właśnie piszę…

Rodzina … najwiekszy skarb mojego życia, bez Was nie byłoby mnie i beze mnie nie byłoby Was! Jesteśmy jak Włócznia Odyna … zawsze trafiamy do celu … ramię w ramię przez życie … jesteśmy niepokonani, bo silni jednościa! Zdrowie niech nas nie opuszcza, z resztą sobie poradzimy! Kocham Was największą miłością, jaką ten świat widział.

2020 … we’ll see … soon!

Wszystkim bliskim i dalekim… Do Siego 2020 Roku

 

 

Post Author: urszula